Przepis na montaż

Przepis na film? Montażysta Walter Murch w książce W mgnieniu oka przedstawił sześć składników dobrego montażu wraz z proporcjami. Jak w przepisie, bo Murch ma trochę wspólnego w kucharzem.

Walter Murch jest jednym z najbardziej szanowanych montażystów w Hollywood. Pracuje w dość niezwykłej pozycji – na stojąco – choć sam uważa, że to nic nadzwyczajnego, no bo w końcu kucharz też tak pracuje i nikt się temu nie dziwi. Montuje na zwyczajnym komputerze kupionym w sklepie, a nie na drogim sprzęcie skonstruowanym dla zawodowców, co niech nikogo nie zmyli, bo jest innowatorem. Dostał Oscara za Angielskiego pacjenta, pierwszy oscarowy film zmontowany na komputerze, a nie na stole montażowym.

Walter Murch

 

  1. Emocje (51%)

Jak to cięcie, w tym konkretnym miejscu filmu, wpłynie na emocje widowni?

Dla Murcha opowiadanie emocji jest najważniejszą rzeczą w montażu. Ciągle zadaje sobie pytanie, czy cięcie wnosi potrzebne emocje, czy też od nich odciąga. Odpowiedź jest prosta: emocjonalność historii jest czymś co trzeba ratować wszelkim kosztem.

Ziemia Obiecana. Po odegraniu  sceny, aktor popatrzył w kamerę. Reżyser jednak umieścił ten fragment w filmie, bo uznał, że to ujęcie doskonale oddaje dramaturgię scenariusza i stan psychiczny bohatera (chwilę wcześniej bohater udawał twardziela i ryzykował swoim życiem).

 

  1. Historia (25%)

Czy cięcie posunie opowieść do przodu?

Każde cięcie powinno wnosić coś do historii. Jeśli jakaś scena niczego nie zmienia, to należy ją usunąć. Kiedy opowieść nie rozwija się to widownia się nudzi.

Przekręt (Snatch). Wielogodzinna podróż z Nowego Jorku do Londynu zmieszczona w kilku sekundach? Żaden problem.

 

  1. Rytm (10%)

Czy cięcie ma rytmiczny sens?

Tak jak muzyka, film również potrzebuje rytmu. Trafienie w montażu na odpowiedni moment jest bardzo ważne. Nierytmicznie zmieniające się kadry widownia zauważy tak szybko, jak słuchacze niezdarnego muzyka.

Imperium kontratakuje  (Empire Strikes Back). Najpierw, coraz krótsze ujęcia wzmagają emocje i sugerują sukces bohatera, aby zwolnić wraz z jego porażką.

 

  1. Śledzenie wzrokiem (7%)

Jak cięcie wpłynie na wzrok widowni?

Zawsze należy wiedzieć, w które miejsce kadru widownia patrzy i czy po cięciu swobodnie podąży do nowego obiektu zainteresowania, czy też będzie błądzić wzrokiem po ekranie, zastanawiając się na co teraz ma patrzeć.

Poszukiwacze zaginionej Arki (Riders of the Lost Arc). Pomimo szybko zmieniających się ujęć, nie gubimy się w akcji. Najważniejsze elementy kadru znajdują się dokładnie w tym samym miejscu co na wcześniejszym ujęciu (lub minimalnie obok).

 

  1. Orientacja w dwóch wymiarach (5%).

Czy trzymamy się osi?

Upewnij się, że cięcia są zgodne z zasadą 180⁰, czyli elementy kadru (np. ludzie) zawsze znajdują się po tej samej stronie ekranu. Zasada jest prosta do zastosowania gdy filmujemy statyczne sceny, np. rozmowę dwójki bohaterów siedzących przy stole. Jednak poruszających się bohaterów trudniej śledzić kamerą bez łamania osi, szczególnie w kinie akcji, gdzie dla zmylenia przeciwnika potrafią przeskakiwać z jednego miejsca w drugie. Przy okazji myląc widza.

Bogowie Egiptu (Gods of Egypt). Bohaterowie co jakiś czas wyznaczają nową oś. Za pierwszym razem poinformowano nas o tym pokazując zmianę w planie pełnym, potem dynamiczną jazdą wokół jednego z bohaterów po której nastąpiła seria statycznych ujęć pozwalających oswoić się ze zmianą i wreszcie wślizg bohatera w planie pełnym.

 

  1. Orientacja w trzech wymiarach (4%)

Czy cięcie uwzględnia realne rozmieszczenie bohaterów i przedmiotów w przestrzeni?

Nowy początek (Arrival). Czego możemy się spodziewać wchodząc na statek pozaziemskiej cywilizacji? Nawet grawitacja działa tu inaczej. Widz stara się odnaleźć w przestrzeni razem z  bohaterami.

 

Przepis

Stosowanie proporcji, które zaproponował Murch nie jest absolutną koniecznością. Najważniejsze, aby zdawać sobie sprawę, które zasady są ważniejsze od innych. Ideałem byłoby takie cięcie, które uwzględnia wszystkie sześć zasad jednocześnie, ale zazwyczaj nie mamy tego komfortu i coś musimy poświęcić. Lepiej poświęcić orientację 3D na rzecz 2D. Orientację 2D na rzecz miejsca akcji na ekranie. Orientację na ekranie na rzecz rytmu, itd. Aż dochodzimy do emocji, które są najważniejsze i to z nich przede wszystkim składa się film (51%).

Tak twierdzi jeden z najlepszych montażystów. Uczmy się od najlepszych.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

1 thought on “Przepis na montaż

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *